Czy żałuję montażu siatki na balkonie?

O tym, by zaadoptować kotka marzyłam już jako mała dziewczynka. Niestety moi rodzice nigdy nie lubili zwierząt, więc przez długie lata nie mogłam spełnić swojego marzenia. Teraz jako dorosła mogłam w końcu stać się pełnoprawną kocią mamą. Zanim jednak Gloria, bo tak nazywa się moja kotka, pojawiła się w domu, musiałam zadbać o zapewnienie jej odpowiednich warunków w mieszkaniu. Jedną z większych zmian było zamontowanie siatki na balkonie i we wszystkich oknach. Mieszkamy z chłopakiem na trzecim piętrze, więc bez tego Gloria po prostu nie byłaby bezpieczna.

Montaż sitaki zapewnił mojemu kotkowi bezpieczeństwo

profesjonalny montaż siatki na balkonieZanim zaadoptowałam Glorię musiałam oczywiście przejść przez proces adopcyjny, ale jeszcze na długo przed tym dużo czytałam o kotach i o tym, jak być dobrym właścicielem tego zwierzaka. Nigdy wcześniej nie miałam żadnego zwierzątka, nawet rybek czy chomika, więc musiałam dowiedzieć się naprawdę wielu rzeczy. Właśnie wtedy dowiedziałam się, że odpowiedzialny dom dla kota to zabezpieczony dom. Kiedy więc zaczęłam adopcję Glorii wiedziałam już co mnie czeka. Bardzo szybko więc znalazłam fachowca, który zajął się montażem siatek w oknach i na balkonie. Wiedziałam już jak wygląda profesjonalny montaż siatki na balkonie, stąd też byłam świadoma tego, czego oczekiwać od montażysty. Przede wszystkim siatka, która została zamontowana na balkonie jest wytrzymała, więc nie ma szans by mój kotek ją przegryzł, ani w żaden sposób popsuł np. podczas próby drapania. Do zamontowania ochrony na balkon zostały wykorzystane specjalne zaczepy, które są bardzo mocne. Wybrałam najdroższą wersję siatki w kolorze beżowym. Przyznam szczerze, że po kilku dniach od montażu przyzwyczaiłam się już do nowego wyglądu balkonu, a teraz tak naprawdę w ogóle nie zwracam uwagi na to, że cały balkon jest osiatkowany. Zdecydowanie warto było zainwestować w taką ochronę dla mojej ukochanej Glorii.

Gloria to cudowna kotka. Mimo pobytu najpierw w schronisku, a potem fundacji, szybko przyzwyczaiła się do nowych warunków życia i nowego domu. Bardzo się cieszę widząc jak bardzo podoba jej się nasze mieszkanie – bawi się zabawkami, korzysta z drapaków i wszędzie jest jej pełno. Dzięki montażowi siatki na balkonie jest bezpieczna w domu, co jest dla mnie najważniejsze. Mnie siatka na balkonie w ogóle nie przeszkadza, więc nie rozumiem, dlaczego właścicieli bywają tacy oporni przed montażem takich zabezpieczeń. Przecież to zdrowie i bezpieczeństwo kota, a nie estetyka tarasu powinny być priorytetem.